Duplicate content: Czym jest zjawisko duplikacji treści?

Duplicate content: Czym jest zjawisko duplikacji treści?
5 (100%) 2 votes

tak bardzo dużo takich samych robotów

Źródło: youtube.com

Ogólnie mówiąc z duplikacją treści mamy do czynienia wtedy, gdy ta sama treść występuje w wielu miejscach w sieci. Dla potrzeb wpisu będziemy mówić o zewnętrznych duplikatach treści.
Jednak o duplikacji treści możemy również mówić w odniesieniu do jednej witryny, kiedy ta sama treść występuje na wielu jej podstronach. Więcej o wewnętrznych duplikatach treści w dalszej części postu.

Kilka słów o duplicate content

Duplikacja treści to bardzo szerokie pojęcie i nie zawsze może być postrzegane pozytywnie lub negatywnie. Czasem duplikacja treści nie ma większego znaczenia, a innym razem jest to oczywisty powód, przez który widoczność Twojej witryny jest po prostu kiepska. Bardzo często z duplikacją mamy do czynienia w ramach witryn e-commerce. Jest to oczywiście zjawisko dotykające dużo szerszej gamy problemów, niż tylko kopiowanie opisów produktów w sklepie internetowym.

Na początek sprawdźmy co Google na to:

„ If the vast majority or all of your content is the same content that appears everywhere else, and there’s nothing else to really distinguish it or to add value, that’s something I would try to avoid if you can – Matt Cutts”

“Jeżeli większość lub cała treść twojej witryny występuje w wielu innych miejscach (w sieci) i nie ma nic co tak naprawdę ją wyróżnia lub dodaje wartość to jest to coś czego w miarę możliwości radziłbym unikać.”

Kopiować czy nie kopiować?

Nie od dzisiaj wiadomo, że treść się liczy, contenty są kingi i takie takie, tym bardziej nie powinniśmy zapominać, aby nie odbierać sobie szansy na docieranie do nowych użytkowników za pomocą ciekawej i oryginalnej treści.

Przyczepmy się już do tych nieszczęsnych, kopiowanych opisów produktów w sklepie internetowym i zastanówmy się teraz wspólnie nad odpowiedzią na pytanie:

Dlaczego to moja witryna z takimi samymi opisami ma być pokazywana w wynikach wyszukiwania, a nie strona mojej konkurencji, która nota bene ma takie same opisy w swoim?

Pierwsza odpowiedź, która pada w większości przypadków to: „bo ja się pozycjonuję” hehehe tak to nie zbity argument ;) ale co poza tym?

Czy dajesz swoim klientom (i wyszukiwarce) wartość dodaną? Czy wyróżniasz się na tle konkurencji?

Czy po prostu Twój sklep internetowy to zbiór takich samych zdjęć i takich samych treści oraz masa linków pomiędzy jednym, a drugim produktem (takim samym), których jest pełno w sieci (i nie kolor tła się nie liczy;)
Tak, tak niestety wygląda większość sklepów internetowych – smutno.

smutny osiol

Źródło: vader.fr

Pamiętajmy, że:

“Google doesn’t want to show the same content to searchers for the same query; they do like to diversify the results to their searchers”, – Google’s Matt Cutts.
“Google nie chce pokazywać tej samej treści dla użytkowników odpytujących wyszukiwarkę; chcą urozmaicać wyniki wyszukiwania” – Google Matt Cutts.

Jakie zagrożenia niesie za sobą duplikacja treści?

Wiemy, że w internetach grasuje Panda, która żywi się małą ilościowo, mało oryginalną oraz kopiowaną z innych stron treścią i takie strony zostają oznaczone jako niskie jakościowo przez co ich widoczność jest redukowana.

Bywają przypadki przez, które witryna z duplikacją treści ma problemy w rankowaniu.

Osobiście jestem zwolennikiem, aby oddawać użytkownikom (oraz wyszukiwarkom) do dyspozycji oryginalną treść, aby w ten sposób podnosić wartość witryny oraz, aby zwyczajnie witryna miała większą szansę przebić się w gąszczu takiej samej treści.

(tutaj miał być gif osła skaczącego i krzyczącego „wybierz mnie”, ale nie znalazłem… – masz takowy? Podeślij ;)

Przejdźmy przez różne rodzaje duplikacji treści od wewnętrznej do zewnętrznej i przyjrzyjmy się, które nam mogą zaszkodzić, a którymi nie powinniśmy się zbytnio przejmować.

Wewnętrzne kopie treści (na stronie)

Strona główna pod kilkoma adresami

Bardzo często mamy do czynienia ze zjawiskiem duplikacji zawartości strony głównej, która występuje pod kilkoma różnymi adresami. Wygląda to tak:

http://www.domena.pl , http:// domena.pl, http://www.domena.pl/index.html, czy http:// domena.pl/index.html – kilka różnych adresów ta sama treść.

Jak to naprawić?

Najlepszym rozwiązaniem jest odpowiednie ustawienie przekierowania 301 w pliku .htaccess i permanentne ustawienie wybranego adresu. Oczywiście rel=”canonical” załatwiłby sprawę z adresem www i bez-www, to jednak biorąc pod uwagę naturalne linkowanie użytkowników, którzy nie zawsze wybiorą „dobry” adres URL chcąc podlinkować naszą domenę, my możemy być stratni.

Duplikaty meta tagów

Czy są groźne? Raczej nie. Jednak jak już wiemy, również nam to nie pomaga, a skoro nie pomaga to czy tym samym nie szkodzi? Tracimy okazję, aby w ważnym miejscu umieścić różne słowa kluczowe, na które moglibyśmy rankować z kolejnymi podstronami.

Jak to naprawić?

Informację o duplikatach odnośnie meta opisów oraz tagu title znajdziemy w narzędziach Google dla Webmasterów w zakładce ‘Status w wyszukiwarce > Udoskonalenia HTML’. Potem klawiatura w dłoń i do dzieła ;)

Kategorie, tagi

Kolejne elementy, które w większości zawierają tą samą treść w postaci ostatnich postów (blog) lub produktów. Duplikacja przewija się w całej masie sztucznie wygenerowanych podstron.

Jak to naprawić?

O ile kategorie zarówno w przypadku blogów jak i e-commerce mogą stanowić dosyć dobre „landing page” po wypełnieniu oryginalną treścią i umieszczeniu linków wewnątrz treści to należy rozpatrzyć „tagowanie w granicach rozsądku” (a czasem to wygląda jak hashtagi pod fotkami na instagramie).

hashtagi z instagrama

Źródło: instagram.com

Dodatkowo tagi mogą zostać zablokowane przed indeksacją. Więcej o blokowaniu treści przed robotami możesz przeczytać tutaj: www.robotstxt.org/meta.html

Produkty

Opisy produktów. Zdecydowana większość sklepów opisy swoich produktów wkleja wprost od producenta. W większości sklepów opisy produktów nie wyróżniają się wcale i dodatkowo zawierają nikłą ilość treści i informacji.

Jak to naprawić?

Techniczne opisy produktów jak najbardziej mogą pozostać nie zmienione – trudno wymyślać inny kolor, materiał czy rozmiar produktu. Jednak to co jest ważniejsze to dodanie wartościowego i unikatowego opisu. Dzięki temu nie tylko wzbogacimy naszą witrynę, dostaniemy trochę „punktów SEO” czy będziemy mogli rankować na frazy z długiego ogona, ale bardzo prawdopodobne, że dzięki naszemu opisowi uda nam się przekonać klienta do zakupu – a chyba o to właśnie chodzi prawda? ;)

Szukajka

Podobny problem jak w przypadku tagów. Należy pamiętać, że każde skorzystanie z szukajki tworzy nowe podstrony, a to oznacza nie mniej nie więcej jak kolejne duplikaty.

Jak to naprawić?

Najlepszą metodą jest wklejenie odpowiednich komend w pliku robots.txt blokujących dostęp robotom wyszukiwarki. W zależności od tego jak wygląda taki adres URL możemy użyć komend:

Disallow: *?dir=*
Disallow: *&order=*
Disallow: *?price=*

Sesje, filtrowanie, sortowanie

Podobny problem jak wyżej.

Jak to naprawić?

Jak wyżej blokujemy dostęp robotom wyszukiwarki w pliku robots.txt np.:
Disallow: *?sid=*

Zewnętrzne kopie treści (poza stroną)

Mikro strony

Dość często klienci posiadają kilka domen, a pod nimi postawione są strony z tą samą treścią jak na „głównej domenie”. Kopia 1:1. Bez przekierowania. Duplicate content w czystej postaci. W głównej mierze wynika to z niewiedzy przez co klienci sami nie wiedzą, że są narażeni na straty.

Jak to naprawić?

Rozwiązań może być kilka.

  • Można wypełnić strony nową i unikatową treścią skupiając się na konkretnych usługach.
  • Można użyć przekierowania 301 kierując je na główną domenę.
  • Można również rozważyć budowanie indywidualnych stron dla oddzielnych lokalizacji, jeżeli firma działa w kilku miejscowościach.

Kategorie biznesowe

Jak już wspominałem jestem za pisaniem oryginalnych treści, kiedy tylko jest taka możliwość. Na innych stronach, czy to IYP czy katalogach branżowych dostajemy możliwość napisania kilku zdań na temat naszej firmy. Ostatnio przeczytałem, że takie unikatowe opisy nie mają większego znaczenia, i że Google wcale nie ‚patrzy lepiej’ na wpisy, które mają oryginalną treść. Jednak ja mam z tym pewien problem. Abstrahując od moderacji oraz warunków, które muszą spełnić poszczególne opisy. Dlaczego? Otóż jeżeli wiemy, że Google obniża wartość stron z duplikacją treści to warto się zastanowić czy przez takie działanie nie niszczymy miejsca, które ma nam pomóc w zdobyciu większej widoczności?

Jak to naprawić?

Warto dodawać oryginalne opisy w innych miejscach w sieci. Jeżeli jednak duplikacja ma miejsce tylko w ramach zewnętrznych stron biznesowych i nie są to treści skopiowane z naszej strony, wtedy nie musimy się martwić (o naszą stronę).

Twoja treść na zewnętrznych stronach

Zdarza się tak, że treść Twojej strony zostanie skopiowana oraz wstawiona na inną witrynę. Może będzie to ktoś komu spodobał się Twój post i chciał się nim podzielić ze swoimi czytelnikami (w dziwny sposób;). Wtedy mamy do czynienia z duplikatem treści.

Jak to naprawić?

Tak naprawdę możemy zapytać czy jest co naprawiać. Robot Google przemierza mnóstwo stron sprawdzając co się na nich znajduje. Jeżeli ktoś znalazł Twój artykuł/stronę, to tym bardziej znalazło ją Google i wie gdzie dany materiał ukazał się pierwszy. Ktoś może powiedzieć, że znajdzie artykuł z zakamarków Internetu, ale zdradzę Ci sekret, nie ma zakamarków Internetu, wszystko jest w bazie Google i na tej podstawie określana jest wartość strony ;)

W każdym razie zawsze można skorzystać z narzędzia Google stworzonego do właśnie takich przypadków: Scraper Report

Na koniec

Tak długo, jak jesteś świadomy kwestii występowania duplikatów treści i starasz się im zapobiegać na przykład przez umieszczanie oryginalnych treści, nie musisz się martwić. Google o tym wie, że duplikacja się zdarza (nawet przypadkowo).

Czasem może to zabrać sporo czasu, aby wypełnić stronę unikatową treścią czy zająć się przeredagowaniem istniejących kopi treści w Internecie. Jednak wszystko co robisz w oparciu o dostarczenie wysokiej jakości prędzej czy później będzie miało przełożenie na lepsze efekty.

Ciekawy jestem waszego zdania. Jakie macie doświadczenia z duplikacją treści?

Autor: Kamil Kanigowski

Pasjonat optymalizacji stron internetowych od 2010 roku. Obecnie zajmujący stanowisko specjalisty SEO w jednej z największych agencji interaktywnych w Warszawie. Aktywnie optymalizuje duże oraz mniejsze serwisy internetowe wykorzystując całą wiedzę oraz zdobyte doświadczenie. Entuzjasta Wordpressa oraz afiliacji.

Podziel się

4 komentarzy

  1. W mojej branży duplicate content jest bardzo poważnym problemem, ciągle automaty kopiują treść;/ O większości z tych zasad słyszałem i staram się je stosować, ale z zaciągarkami treści nie wygrasz.

    Post a Reply
  2. A jak wygląda sytuacja kiedy jakaś firma tworzy informację prasową i jest ona kopiowana przez kilka serwisów na zasadzie ctrl+c ctrl+v?
    Oczywiście nie mam tutaj na myśli artykułów do przedruku… chodzi bardziej o pr.

    Post a Reply

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Trackbacks/Pingbacks